Doszczętnie rozbił auto na drzewie. Z wypadku wyszedł bez szwanku

O ogromnym szczęściu może mówić kierowca samochodu, który w piątek w nocy (22 czerwca) doszczętnie rozbił auto na przydrożnym drzewie. Mężczyzna z wypadku wyszedł bez szwanku.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę (22/23 czerwca) na drodze w Zdzieszowicach. 19-letni kierowca peugeota zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Na miejscu wypadku pracował zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach i zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Żyrowej.

Okazało się, że młody kierowca był pijany. Miał prawie dwa promile alkoholu we krwi. Mimo że samochód został doszczętnie zniszczony, mężczyzna wyszedł ze zdarzenia bez szwanku i nie wymagał hospitalizacji. Nieodpowiedzialny 19-latek stracił prawo jazdy. Stanie teraz przed sądem i odpowie za spowodowanie kolizji i jazdę pod wpływem alkoholu.

dodany 2018-06-25 10:57 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją